Sierpień bije lipiec: ostatnia chwila rezerwacji
Dane Travelist.pl pokazują, że pierwsza połowa sierpnia zanotowała o 42 proc. więcej rezerwacji niż analogiczny okres lipca. Najmocniej urosły góry, a prawie połowa rezerwacji na sierpniowy weekend spłynęła w ostatnich dwóch tygodniach przed wyjazdem.
Michał Widak · 17 SIERPNIA 2026 · 2 MIN CZYTANIA · ŹRÓDŁO: E-HOTELARZ.PL

Sierpniowy szczyt sezonu przesuwa się coraz bliżej terminu wyjazdu.· Fot. 422737 / Pixabay
01Co pokazują dane Travelist.pl
Serwis porównał liczbę rezerwacji złożonych na pierwsze 15 dni sierpnia z analogicznym okresem lipca i odnotował wzrost o 42 proc. To wyraźny sygnał, że druga część wakacji przyciąga więcej gości niż ich początek, mimo że lipiec tradycyjnie uchodzi za miesiąc otwierający sezon urlopowy.
Największą różnicę zaobserwowano w regionach górskich, gdzie sierpniowe rezerwacje były wyższe aż o 57 proc. To oznacza, że obiekty w Tatrach, Beskidach czy Sudetach powinny liczyć się z realnym przesunięciem popytu w kierunku drugiej połowy wakacji, a nie planować obłożenie wyłącznie pod lipcowy szczyt.
Niemal co drugą rezerwację na sierpniowy weekend goście złożyli w ciągu dwóch tygodni przed przyjazdem.
02Rezerwacja na ostatnią chwilę to już norma, nie wyjątek
„46 proc. rezerwacji na sierpniowy weekend złożono dopiero w ciągu dwóch tygodni poprzedzających wyjazd”. To kluczowa liczba z badania. Pokazuje ona, że gość coraz rzadziej planuje pobyt z wielomiesięcznym wyprzedzeniem, a decyzję o wyjeździe podejmuje pod wpływem pogody, dostępności ofert czy prostego zmęczenia codziennością.
Dla obiektów nastawionych na turystykę weekendową oznacza to konieczność utrzymania elastyczności cenowej i dostępności pokoi niemal do ostatniego dnia. Zamykanie się na sprzedaż z dużym wyprzedzeniem (choćby przez sztywne polityki anulacji czy brak aktualizacji cen) może dziś oznaczać utratę realnego popytu, który i tak się pojawia, tylko później.
03Co to zmienia w zarządzaniu przychodem
Rosnący udział rezerwacji last minute wymusza inne podejście do prognozowania obłożenia. Hotel, który opiera plany sprzedażowe wyłącznie na danych historycznych z poprzednich sezonów, ryzykuje błędne decyzje cenowe. Zbyt wczesne obniżki mogą oddać marżę, a zbyt późna reakcja na wzrost popytu w górach może oznaczać niewykorzystany potencjał cenowy.
Praktyczny wniosek jest prosty: warto zostawiać sobie margines na korektę cen w oknie dwóch–trzech tygodni przed terminem, zamiast zamykać strategię cenową z góry na cały sezon. To właśnie w tym okresie. J, zapada blisko połowa decyzji zakupowych gości.
Hotelarzowi z tego wynika
Zostaw elastyczność cenową i dostępność pokoi na ostatnie dwa–trzy tygodnie przed terminem. To właśnie wtedy zapada prawie połowa decyzji gości, zwłaszcza w regionach górskich.
Gościowi z tego wynika
Jeśli planujesz sierpniowy wyjazd w góry, nie musisz się spieszyć z rezerwacją z miesięcznym wyprzedzeniem, ale w szczycie sezonu i tak warto działać z co najmniej dwutygodniowym zapasem, żeby uniknąć braku miejsc.
Przy tym temacie przyda się
Poradnik
Budżet hotelu 2027: 12 założeń
Płaca minimalna, inflacja, opłata turystyczna, KSeF i kalendarz, który przesuwa przychód. Każde założenie z liczbą, źródłem i statusem, plus arkusz do wypełnienia.
PDF · 6 stron

Autor
Michał Widak
Założyciel SuiteHub
Buduje SuiteHub, polski portal branżowy dla hotelarstwa. Pisze o tym, jak hotele naprawdę zdobywają gości: revenue, dystrybucja, AI. Źródła: dane, nie opinie.
Wszystkie teksty autora →Czytaj dalej

Bania Thermal & Ski: 161,43 mln zł za 2025
18 lip 2026 · 1 MIN CZYTANIA · ŹRÓDŁO: TURYSTYKA.RP.PL

AI w polskich hotelach 2026: co naprawdę działa, a co to tylko PR
1 paź 2026 · 6 MIN CZYTANIA · ŹRÓDŁO: REDAKCJA SUITEHUB

78% gości otwartych na rezerwację przez AI. Masz co odczytać?
21 wrz 2026 · 4 MIN CZYTANIA · ŹRÓDŁO: SITEMINDER